• Wpisów:12
  • Średnio co: 110 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 20:58
  • Licznik odwiedzin:2 358 / 1443 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
supermonstereczka
 
iwerkaaaxd
 
Nadal czekam na rozdziały, wiesz?
 

 
Czo tam wizzardy ? XD
Weronice nie chce się pisać rozdziału.
Eunhyuk <3 <3 <3
 

 
- Rose... - Powiedział ktoś chwytając brunetkę za rękę. Był to Nataniel. Zaciągną dziewczynkę do pociągu i posadził w jednym z wolnych przedziałów. Sam wyszedł tłumacząc że musi pozałatwiać kilka spraw. Rose siedziała sama. Spoglądając przez niewielkie okno zobaczyła jak jej brat rozmawia z jakimś chłopakiem. Najprawdopodobniej kłócą się. Brunet krzyczy, a Nataniel przymila mu się. Nie przejęło ją to. Dalej jacyś rodzice odprowadzali swoje pociechy do pociągu. Kilka chłopców przepycha się przez tłum. Standardowe zachowanie ludzi na jakimkolwiek peronie. Jej brat wraca do pociągu. Za nim idzie ten chłopak. Chłopcy weszli do przedziału w którym siedzi Rose.
- Jestem. Słuchaj . To jest Sebastian Gordon. Kolega za starszej klasy. Pomoże ci we wszystkim...
- Oczywiście jeżeli poprosisz - dodał brunet uśmiechając się lekko. Miał niewiarygodnie męski głos jak na 14 latka.
- Cześć. Jestem Rose. Jesteś przyjacielem mojego brata ? - Zapytała nie pewnie.
- Tsa. Można tak powiedzieć - Powiedział brunet patrząc z pogardą na blondyna - Idę. Pogadamy później Latimer.
Brunet wyszedł z przedziału. Nataniel usiadł łapiąc się za głowę. Był najwyraźniej rospaczony.
- Nataniel... coś się stało ? - Zapytała Rose.
- Nie nic - Powiedział patrząc na dziewczynę - Jest Dobrze.
- Kto to był...?
- Sebastian Gordon. Chodzi do 4 klasy. Jest w Sytherinie jak ja.
Rose siedziała cicho. Zastanawiała się o co chodziło. " Może ci pomóc jeśli poprosisz". Było to takie proste ,a zarazem tajemnicze.
- Dlaczego Sebastian miałby mi pomagać ? - Zapytała brata dziewczyna. Ten westchną głośno.
- Mam nadzieje że nie będzie musiał ci pomagać. Nie zadawaj głupich pytań proszę.
Zanim Rose zdążyła zadać kolejne pytanie pociąg ruszył. Wyjeżdżali z peronu 9 i 3/4. Przez okno widać było wielkie łąki obrośnięte dzikimi kwiatami, lasy i inne ciekawe miejsca. W pewnym momencie do przedziału wszedł młody chłopak. Blondyn, siwe oczy, trochę wyższy od Rose.
- Hahahah ty jesteś Nataniel Latimer ? - Zapytał śmiejąc się. Nataniel odwrócił głowę w stronę szyby.
- A to twoja siostrzyczka tak ? Ha ha
- Nie to nie jest moja siostra ! Usiadłem tu bo po prostu nie miała nic przeciwko - Powiedział Brat Rose po czym opuścił przedział.
- To naprawdę nie był twój brat ? - Zapytał drugi chłopak.
- Ym... To był mój brat...
- Kolejny Latimer ha ha ha . Żal mi cię dziewczynko. Mam nadzieję że nie trafisz do Slytherinu.
- Ale co ty masz do mojego brata ?
- Hahaha dużo o nim słyszałem -powiedział chłopak wyjmując różdżkę - podobno Latimerowie nie potrafią czarować... DRĘTWOTA !
- PROTEGO - Chłopak upadł na ziemię. Do przedziału przybiegł Nataniel, Sebastian i inni uczniowie.
- Co się stało ? - Zapytał Sebastian.
- Rzucił się na mnie.
- Mówiłem ci. Trzeba było poprosić o pomoc - Powiedział Brunet łapiąc dziewczynę za ramię.


Rozdział bez sensu. Zresztą jak zawszę. Następny już się pisze. Może będzie w następnym tygodniu ?
 

 
Mam dzisiaj dobry humor. Szykować się na rozdział x.x
 

 
MÓJ OJCIEC SIĘ O TYM DOWIE ! - Draco i jego standardowy tekst. Czara ognia. Pysznie ! ^^
  • awatar Tchórzofretka :3: @173.: Prawda. I ich długość ! Podczas jednej reklamy zdążyłam 2 razy przejść się do sklepu ^^
  • awatar 173.: Oglądam i jedyne co mi przeszkadza, to reklamy co 40 minut :c
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
C oto tych pieprzonych rozdziałów to nw. Obiecałam że wstawie go... no już jakiś czas temu ale nawet nie zaczęłam pisać x.x
Ale obiecuje teraz szczerze że jak wróće do domu ( jestem u cioci) Na 100 % coś napiszę miśki ;3
 

 
To tak żeby nie było. Wstawiam wam moje zdjęcie robione dokładnie 3 dni temu. Jestem brzydka wiem. Nie odpowiadam za pęknięcia monitora i tym podobne zdarzenia ;*
 

 
Rozdział pojawi się najprawdopodobniej w przeciągu 2 - 3 dni ponieważ wracam do domu będzie czas i mam nawet pomysł.
Zostawiam was teraz z piosenką Super Junior ( K-pop)
Mrrrr...
Uwielbiam go :
 

 
W końcu wakacje ! Co oznacza brak czasu dla pingera ! XDD
Nie no staram się wchodzić jak najczęściej ale mi nie wychodzi XD
Pierwsze 2 tyg wakacji spędzę na obozie konnym gdzie nie ma internetu. ( WHY ?! )
Później wyjeżdżam do ciotki. Tam jest internet ale brak czasu x.x No ale postaram się no

A tu zdjęcie moich skarbów <3
 

 
- Szata... Jest. Składniki do eliksirów... Są. Podręczniki mam...- Mruczała do siebie Rose idąc przez ulicę Pokątną.
- Rose zaczekaj ! - Dziewczyna usłyszała za sobą krzyk. Był to jej brat Nataniel ciągnący za sobą kufry w których były ich wspólne zakupy.
- Pospiesz się! Muszę kupić jeszcze różdżkę ! - Powiedziała z uśmiechem na twarzy.
Nataniel westchną głośno - Dlaczego to właśnie ja musiałem z nią iść - pomyślał.
- A tak właściwie... dlaczego matka z nami nie poszła ? - Zapytał nieśmiało chłopak zatrzymując się.
Uśmiech znikną z twarzy dziewczynki.
- Ym... Powiedziała że nie ma czasu... - Odpowiedziała mu idąc dalej przez zatłoczone drogi na Ulicy Pokątnej.
Po kilku minutach drogi dotarli do sklepu Olivandera. Weszli do środka. Był to malutki sklep. Był prawie pusty, nie licząc biurka na którym stał wazon, krzesła zajmowanego przez właściciela oraz wielu cienkich pudełek ułożonych od podłogi po sufit.
- Dzień dobry - Powiedział staruszek podnosząc się z krzesła - W czymś mogę pomóc ?
- Dzień dobry - Odpowiedział mu Nataniel spoglądając z ciekawością na chłopaka obok który próbował użyć zaklęcia Vingardium Leviosa ale wazon zamiast unieść się po prostu rozsypał się na drobne kawałeczki.
- Moja siostra chciała dzisiaj kupić swoją pierwszą różdżkę i...
- Nic nie mów - Powiedział starzec po czym podszedł do Rose i chwycił jej rękę.
- Jak ci na imię ? - Zapytał z uśmiechem na twarzy
- Ym.. Jestem Rose - Odpowiedziała mu nieśmiało.
Olivander odskoczył od brunetki i zaczął przeglądać pudełka z różdżkami. W końcu wyciągną długie, granatowe pudełko, otworzył je i podaj dziewczynie różdżkę .
- 14 i pół cala, Grab, włókno ze smoczego serca, lekko wygięta... - Powiedział przyglądając się różdżce - Wypróbuj ją. Naprawisz ten wazon ?
Rose lekko wystraszona chwyciła różdżkę i wycelowała w wazon
- Reparo - Szepnęła. Pamiętała to zaklęcie ponieważ Nataniel często dawał jej swoją różdżkę i uczył korzystania z niej. Wazon który wcześniej został zniszczony przez jakiegoś chłopca znowu był cały.
- Kosztuje 15 galeonów - Powiedział zabierając dziewczynce różdżkę i chowając ją z powrotem do pudełka. Nataniel wyciągną saszetkę z galeonami które dał mu ojciec. Zapłacił staruszkowi po czym wyszli ze sklepu.
- Wracamy do domu. Trzeba się pochwalić rodzicom co kupiliśmy - Powiedział blondyn wyciągając z jednej z walizek nowego Nimbusa 2000.


I to by było na tyle. A tak poza tym. Rose zaczyna naukę w tym samym roku co Harry, Draco, Hermiona itp. Zapomniałam wspomnieć o tym w poprzednich wpisach.

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Rose Latimer
Status krwi - Czysta
Wiek - 11
Patronus, boggin, różdżka, Dom - Nieznane. Dopiero zaczyna naukę.
Wygląd
Niska,brunetka, niebieskie oczy, jasna karnacja.
Rodzina
Mieszka z rodzicami i starszym bratem Natanielem
Nataniel Latimer
Status Krwi - Czysta
Wiek - 13
Dom - Slytherin
Patronus - Pies rasy beagle
Boggin - Nieznany
Różdżka - 11 cali, Cyprys, włókno ze smoczego serca, odpowiednio giętka
Wygląd
wysoki, blondyn, żółte oczy, jasna karnacja
Rodzina
Taka sama jak u Rose
Rosalie Clark
Status krwi - Półkrwi
Wiek - 12
Dom - Gryffindor
Patronus/ boggin - Nieznane
Różdżka - 9 i pół cala, Grusza, Włos jednorożca, Sztywna
Wygląd
Niska, blondynka, niebieskie oczy, blada
Rodzina
Mieszka z babcią
Rodzice zginęli.
Alice Diaz
Status Krwi - Czysta
Wiek - 12
Dom - Ravenclaw
Patronus - jaskółka
Boggin - Pająk
Różdżka - 10 i 1/4 cala, Wierzba, Włos jednorożca, giętka
Wygląd
Wysoka, Czarne włosy, niebieskie oczy, jasna karnacja
Rodzina
Mieszka z matką
Sebastian Gordon
Status Krwi - Czysta
Wiek - 14
Dom - Slytherin
Patronus - Bezcielesny
Boggin - Nieznany
Różdżka - 14 cali, Cis, Włókno ze smoczego Serca, sztywna
Wygląd
Wysoki, brunet, zielone oczy,
Rodzina
Mieszka z rodzicami.

I to by było na tyle. Rozdział pojawi się w poniedziałek lub we wtorek
Nie są to wszystkie postacie... najprawdopodobniej w trakcie kilka ich dojdzie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Hej. Jestem Weronika. Mój wiek nie jest wam do niczego potrzebny. Mieszkam na Mazurach. To nie jest mój pierwszy blog. Miałam ich na pingerze kilka. Przeniosłam się na ten ponieważ chciała spróbować czegoś nowego, świeżego no i myślę że fajnego.
Jeśli chodzi o moje hobby/ zainteresowania to uwielbiam czytać. Od niedawna jeżdżę konno. Kocham oglądać filmy i po obejrzeniu naprawdę dobrego filmu potrafię żyć nim tygodniami.
Na tym blogu planuje pisać swoje opowiadania inspirowane Harrym Potterem. Główną postacią będzie Draco Malfoy, kilka innych bohaterów wymyślonych przeze mnie oraz standardowi uczniowie Hogwartu.
Dlaczego tchórzofretka ?
Moją ulubioną postacią z HP Jest Draco Malfoy ,a każdy fan Harrego Pottera wie że Draco jest taką tchórzofretką.
I to by było na tyle...